
czwartek, 12 czerwca 2008
wtorek, 10 czerwca 2008
poniedziałek, 9 czerwca 2008
środa, 4 czerwca 2008
czwartek, 29 maja 2008
środa, 28 maja 2008
czwartek, 15 maja 2008
poniedziałek, 28 kwietnia 2008
czwartek, 17 kwietnia 2008
smoking jacket
środa, 9 kwietnia 2008
niedziela, 6 kwietnia 2008
czwartek, 3 kwietnia 2008
środa, 2 kwietnia 2008
.
w nocy wszystkie małe buzie ludzkich dzieci w wieku umożliwiającym sprawne poruszanie się w przestrzeni miejskiej wyjątkowo nie wydają żadnych prowokujących dźwięków. w nocy można otworzyć na trochę okno. względna cisza. względnie.
poniedziałek, 31 marca 2008
czwartek, 27 marca 2008
la dolce vita
nijak nie można nic wydobyć z pomarszczonych płatów kory. bezsensowne jest oczekiwanie na spiritus movens. wyjątkowo krótko tym razem.
środa, 26 marca 2008
martwica bloga
nastąpiło to szybciej niż można się było spodziewać, każdy zauważył, że nic się nie dzieje, konieczność, czyli coś czego nie może nie być, a jednak..
piątek, 14 marca 2008
prać ręcznie nie wirować
prać ręcznie w letniej wodzie, nie wybielać, prasować letnim żelazkiem, nie wirować, suszyć w stanie rozłożonym, 50% moher, 30% nylon, 20% akryl.
pralka wypluła czarny sfilcowany kształt, pachniał ładnie, rozmiar daleko odbiegający od pierwotnego, szeleścił i nie chciał zmienić swojej formy. w początkach XIX wieku kobiety robiły sobie talie osy ściskając swoje organy gorsetem, współcześnie mamy pralki, naturalne płyny chemiczne i sztuczne ubrania z domieszkami.
pralka wypluła czarny sfilcowany kształt, pachniał ładnie, rozmiar daleko odbiegający od pierwotnego, szeleścił i nie chciał zmienić swojej formy. w początkach XIX wieku kobiety robiły sobie talie osy ściskając swoje organy gorsetem, współcześnie mamy pralki, naturalne płyny chemiczne i sztuczne ubrania z domieszkami.
czwartek, 13 marca 2008
żal mi się
przeciętny mieszkaniec Ziemi jest głupi i ma problemy z wysławianiem się i prześladują go aspołeczne zachowania. żal.pl
środa, 5 marca 2008
niedziela, 2 marca 2008
wpis zero
a w ostateczności nie wiadomo od czego zacząć, po prostu robota do wykonania, raczej "yyyyyyyy" niż "hurrra!"
Subskrybuj:
Posty (Atom)











